Fotoreportaż z przedszkola na Pustyni Gobi. Świat niby jest różny, ale to dowód na to, że różnią nas tylko szczegóły. Jak zobaczyłem te zdjęcia nie mogłem się opanować przed ich publikacją. Autorem zdjęć jest Murun Dovdon (nasz przewodnik na wyprawie Chentej 2010). Nie trzeba chyba za wiele opisywać, dużo uroczych zdjęć, w zasadzie cały dzień z życia przedszkola; przyprowadzenie dzieci, szatnia, kuchnia, gabinet dyrektorki, zabawy dzieci, leżakowanie.
W portalu Newseria pojawił się ciekawy artykuł dotyczący inwestycji prowadzonych w Mongolii. :”Dynamicznie rozwijająca się gospodarka Mongolii szansą dla polskich firm z branży budowlanej, górniczej i infrastruktury drogowej. Azjatycki kraj notuje 15-procentowy wzrost gospodarczy, a bogacące się społeczeństwo potrzebuje mieszkań, nowych dróg i technologii wydobywczych, które mogą zaoferować polskie
Mijają już dwa lata od ostatniej wyprawy do Mongolii. Tęskno już się zrobiło, przestrzeń zaczęła wołać, góry skrzą się o świcie, rzeki pełne tajmieni, pstrągów i lipieni czekają. Cóż robić trzeba wyruszać, pakować worki, kompletować sprzęt, trzeba znowu naładować akumulatory typowego mieszczucha. Zostawić gdzieś 7
Czas mija nieubłaganie, trzeba pakować plecaki i worki, robić przegląd sprzętu biwakowego i wędkarskiego. Wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, bo błąd może drogo kosztować, tam nie będzie można wezwać szybko pomocy. Tegoroczna wyprawa to rajd z Ułan Bator najpierw do parku narodowego Khan