Wykorzystaliśmy jako podkład muzyczny utwór zespołu Altan Urag. Operatorem kamery był Krzysio Sadowski, montaż uczynił Piotrek Łukaszuk. Myślę, że charakter wyprawy chociaż trochę został oddany.
Wyprawę naszą nazwałem Chentej 2010 nie bez powodu. Początkowo mieliśmy z Ułan Bator jechać do Chenteju, następnie przez miejscowość Choibalsan do jeziora Buir, dalej na wschód nad rzekę Chałchin i z powrotem przez Numrug, Dornot Mongol do Ułan Bator. Niestety kwarantanna z powodu pryszczycy pokrzyżowała nam plany. Ale jak mówią nie ma tego złego co na dobre nie wyszło, pozostaliśmy w Chenteju, krainie żyznej, miejscami lesistej i słynnej z powodu Chyngis Chana który tutaj się urodził i doszedł do władzy.
Byliśmy na rzekami Herlen, Onon, Balcz, łowiliśmy tajmienie, pstrągi, lenoki, szczupaki amurskie, miętusy. Nocowaliśmy w namiotach, jurtach, chatach pasterskich, braliśmy udział w polowaniach na kuropatwy, cietrzewie, wilki. Nasze menu to temat na osobny rozdział (barany, kozy, konie, tarbagany, cietrzewie, kuropatwy, no i ryby oczywiście). Pogoda była iście kontynentalna, czyli od mrozów spadających do -15 do upałów +27.
W portalu Newseria pojawił się ciekawy artykuł dotyczący inwestycji prowadzonych w Mongolii. :”Dynamicznie rozwijająca się gospodarka Mongolii szansą dla polskich firm z branży budowlanej, górniczej i infrastruktury drogowej. Azjatycki kraj notuje 15-procentowy wzrost gospodarczy, a bogacące się społeczeństwo potrzebuje mieszkań, nowych dróg i technologii wydobywczych, które mogą zaoferować polskie
Prezydent Mongolii Cachiagijn Elbegdordż złożył we wtorek wieniec pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku. Wcześniej zwiedził znajdującą się w pobliżu wystawę “Drogi do wolności”. – Cieszę się bardzo, że stoję w takim ważnym miejscu, gdzie stworzono historię XX wieku. To dla mnie wielki zaszczyt. Naród
Kolejny interesujący fragment książki „MORIN CHUUR – skrzypce z czaszki konia – mongolski świat jurt, koni i szamanów” pojawił się w dziale Mongolia Bolka Uryna. Zapraszamy do lektury.